Ten blog to dla mnie jeden wielki eksperyment. Obserwuje scene bloggingowa od jakiegos czasu, subskrybuje setki feedow, ktorych nota bene nie mam na ogol czasu czytac i zastanawiam sie do czego to wszystkiego zmierza. Jezeli kazdy bedzie pisal blogi, to albo pisze je dla siebie, albo wszyscy lepiej zwolnijmy sie z pracy, bo nie bedziemy mieli czasu przeczytac jednego % z tego co nas interesuje. Z tego wlasnie powodu, wstrzymywalem sie z zalozeniem wlasnego bloga od jakiegos juz czasu.
Dlaczego zmienilem jednak zdanie i postanowilem sprobowac?
- Po pierwsze, jako osoba o profesji i zainteresowaniach siegajacych innowacjom w Internecie, czuje, ze musze poznac zagadniania mediow socjalnych, ze tak powiem, od kuchni.
- Mieszkajac na drugim koncu swiata, pracujac od rana do wieczora, nie jest czasem latwo utrzymywac kontakt ze wszyskimi znajomymi. I mimo, ze broadcasting jaki tu uprawiam, nie przyczyni sie do zwiekszenia personalnych relacji z przyjaciolmi, wierze jednak, ze moje posty przybliza wam moja codziennosc i pozwola na latwiejsze sprawdzenie, co u mnie slychac.
- Mam rowniez nadzieje, ze ten blog zmusi mnie do regularnego pisania na tematy, ktore mnie interesuja i ktorymi nie zawsze mam czas i ochote sie zajmowac. Troche taki bat, zeby wreszcie sie wziac za pewne sprawy.
Czyli tak na serio, pisze to wszytko troche dla siebie, troche dla innych i zobaczymy do czego to doprowadzi.
Zachecam Was do zalaczania komentarzy, opini, spostrzezen. Ta uwaga odnosi sie zarowno do przyjaciol, jak i do tych, ktorych nie znam osobiscie, ale dzielimy razem wspolne zainteresowania i pasje.
Odnosnie uzywania dwoch jezykow. Posty w jezyku polskim beda odnosily sie do moich prywatnych spraw i spostrzezen, natomiast inne rzeczy, takie jak zainteresowania, podroze, praca i pasje, opisywac bede po angielsku.
A, i jeszcze jedno. Omijanie polskich znakow diakrytycznych jest jak najbardziej celowe. Jako, ze niesamowicie spowalniaja one pisanie na klawiaturze, postanowilem je… zlekcewazyc. (swoja droga, ktos powinien przeprowadzic badania i sprawdzic nareszcie ile kosztuja one polska gospodarke. Jakby przemnozyc mikrosekundy ktore pochlania nieustanne wciskanie ALT i raz na kilka slow jeszcze backspace, bo zawsze cos zle wcisniesz, przez ilosc wyrazow, zdan, dni w roku, to polska gospodarka automatycznie awansowalaby na tygrysa Europy ☺). Osobiscie jestem za usunieciem polowy regul gramatyki i raz na zawsze usuniecie z polskiego alfabetu znakow diakrytycznych. Aha, … i zeby jeszcze Kaczynscy odeszli z polityki. Ale tym zajme sie pozniej.
Filed under: (in English), (in Polish), private
Czesc Maciek,
Bardzo fajny blog, mam nadzieje ze bedziesz go updatowal czesto. Szczegolnie podoba mi sie integracja z flickr. Ja niedlugo otworze swoja strone to chce miec zintegrowany blog tez. Moze cos poradzisz
pozdro
Michal
Cześć Sagan
Zapraszam cię do naszej klasy
http://nasza-klasa.pl
To pisałam ja twoja koleżanka z podstawówki ;-P
Agnieszka Lichota