life in beta

Icon

Blog of Maciek Saganowski. Stuff on web, UX, economy, product and future.

Kilka slow na poczatek

Ten blog to dla mnie jeden wielki eksperyment. Obserwuje scene bloggingowa od jakiegos czasu, subskrybuje setki feedow, ktorych nota bene nie mam na ogol czasu czytac i zastanawiam sie do czego to wszystkiego zmierza. Jezeli kazdy bedzie pisal blogi, to albo pisze je dla siebie, albo wszyscy lepiej zwolnijmy sie z pracy, bo nie bedziemy mieli czasu przeczytac jednego % z tego co nas interesuje. Z tego wlasnie powodu, wstrzymywalem sie z zalozeniem wlasnego bloga od jakiegos juz czasu.

Dlaczego zmienilem jednak zdanie i postanowilem sprobowac?

  • Po pierwsze, jako osoba o profesji i zainteresowaniach siegajacych innowacjom w Internecie, czuje, ze musze poznac zagadniania mediow socjalnych, ze tak powiem, od kuchni.
  • Mieszkajac na drugim koncu swiata, pracujac od rana do wieczora, nie jest czasem latwo utrzymywac kontakt ze wszyskimi znajomymi. I mimo, ze broadcasting jaki tu uprawiam, nie przyczyni sie do zwiekszenia personalnych relacji z przyjaciolmi, wierze jednak, ze moje posty przybliza wam moja codziennosc i pozwola na latwiejsze sprawdzenie, co u mnie slychac.
  • Mam rowniez nadzieje, ze ten blog zmusi mnie do regularnego pisania na tematy, ktore mnie interesuja i ktorymi nie zawsze mam czas i ochote sie zajmowac. Troche taki bat, zeby wreszcie sie wziac za pewne sprawy.

Czyli tak na serio, pisze to wszytko troche dla siebie, troche dla innych i zobaczymy do czego to doprowadzi.

Zachecam Was do zalaczania komentarzy, opini, spostrzezen. Ta uwaga odnosi sie zarowno do przyjaciol, jak i do tych, ktorych nie znam osobiscie, ale dzielimy razem wspolne zainteresowania i pasje.

Odnosnie uzywania dwoch jezykow. Posty w jezyku polskim beda odnosily sie do moich prywatnych spraw i spostrzezen, natomiast inne rzeczy, takie jak zainteresowania, podroze, praca i pasje, opisywac bede po angielsku.

A, i jeszcze jedno. Omijanie polskich znakow diakrytycznych jest jak najbardziej celowe. Jako, ze niesamowicie spowalniaja one pisanie na klawiaturze, postanowilem je… zlekcewazyc. (swoja droga, ktos powinien przeprowadzic badania i sprawdzic nareszcie ile kosztuja one polska gospodarke. Jakby przemnozyc mikrosekundy ktore pochlania nieustanne wciskanie ALT i raz na kilka slow jeszcze backspace, bo zawsze cos zle wcisniesz, przez ilosc wyrazow, zdan, dni w roku, to polska gospodarka automatycznie awansowalaby na tygrysa Europy ☺). Osobiscie jestem za usunieciem polowy regul gramatyki i raz na zawsze usuniecie z polskiego alfabetu znakow diakrytycznych. Aha, … i zeby jeszcze Kaczynscy odeszli z polityki. Ale tym zajme sie pozniej.

Filed under: (in English), (in Polish), private

2 Responses

  1. Czesc Maciek,

    Bardzo fajny blog, mam nadzieje ze bedziesz go updatowal czesto. Szczegolnie podoba mi sie integracja z flickr. Ja niedlugo otworze swoja strone to chce miec zintegrowany blog tez. Moze cos poradzisz

    pozdro

    Michal

  2. aga says:

    Cześć Sagan ;-)
    Zapraszam cię do naszej klasy
    http://nasza-klasa.pl

    To pisałam ja twoja koleżanka z podstawówki ;-P
    Agnieszka Lichota

Leave a Reply

Twits